Owczarki  &  chihuahua & ... cdn

 

Nasze owczarki pełnią głównie funkcje niemieckiego systemu antywłamaniowego, a chihuahua zdobią dom. Owczarki towarzyszyły mi od dziecka. Owczarek, ktory należy do pierwszej grupy: psów pasterskich jest psem uwielbiającym pracę z człowiekiem. Chihuahua to najmniejsza rasa na świecie, ale z największym sercem, należy do grupy 9: psów ozdobnych i do towarzystwa. Czy duży czy mały każdy pies potrzebuje swojego Pana i swojej rodziny. 

 

 

Po podjęciu decyzji o kupnie psa musimy się zastanowić jaką rasę wybrać, czy pies czy suczka, z jakiej hodowli... ja zwracam uwagę na:

- rodowód czteropokoleniowy gwarantujący nam psa maksymanie zbliżonego do wzorca rasy. W Polsce istnieje ponad 100 związków legalnie działajacych. Jedne wydają metryki drugie rodowody. Każdy związek, który ma statut i regulamin jest legalny. Kupuje psa, ze związków, które wybieram świadomie, czyli takich, które dokumentują pokolenia. W każdej organizacji można natrafic na pseudohodowle, gdzie psy są źle traktowane. Wszystko zależy od człowieka. W ogłoszeniach często spotykam się z wywyższaniem FCI i dyskryminowaniem innych związków. Jak na wstępie w ogłoszeniu czytam, że jedynym uznawanym związkiem jest FCI, to ogłoszenie u mnie odpada, z tego wzgledu, iż już na wstępie chcą mnie oszukać. Trzeba mieć świadomość. Ktoś ładnie napisał w Polsce mamy Pocztę Polską działającą od lat  i In Post a także inne firmy kurierskie. Od Ciebie zależy z czyich usług chcesz skorzystać. Szerzenie monopolu nie sprzyja rozwojowi żadnej rasy tylko winduje ceny szczeniąt. Konkurencja jest dźwignią rozwoju, napędza go. Warto jeszcze dodać, iż FCI jest organizacją ogólnie uznawaną w Polsce i za granicą, aczkolwiek tylko w Polsce ZKwP nie uznaje innych organizacji i jest to świadome działanie. Są kraje, w których FCI uznaje czteropokoleniowe rodowody innych organizacji. Wszystko zależy od człowieka... organizacja to jedno a hodowca drugie... 

Reasumując kupuję psa, który mi się podoba, który miał dobry start, który ma udokumentowane pokolenia. Moje chihuahua wszystkie są z FCI ( nie wszystkie z Polski) za to owczarek żaden nie jest z FCI. FCI uznało długowłosą odmianę owczarka w 2011r, wcześniej eliminowało osobniki długowłose z hodowli. Są związki, które dłużej "hodują" odmianę długowłosą.

 Następnie zwracam uwagę na:

- możliwość obejrzenia rodziców na miejscu

- stronę internetową (większa wiarygodność)

- na to czy szczenięta są zadbane, czyste i energiczne

a jak już szczeniaczek jest wybrany i przywozimy go do domu to dopiero nasza praca się zaczyna... :) 

Trzeba od początku ustalić zasady, łatwiej jest egzekwować ich przestrzeganie niż oduczać złe zachowanie. Nie ważne czy to bernardyn, buldog francuski czy chihuahua, dobre wychowanie nie przyjdzie samo.

 

moje złote zasady:

1. za psem nie biegamy, jeżeli chcemy żeby do nas przyszedł musimy go tego nauczyć. Pies musi nas pilnować a nie my go. Kluczowym elementen tej nauki są pierwsze dni. Szczeniaczek biega po całym domu i dostaje nagrodę (smakołyk, piłeczkę...) w momencie kiedy do nas przyjdzie. W trakcie dawania nagrody wypowiadamy jego imię, to zbuduje pozytywne skojarzenie. Potem zmieniamy miejsce, jeżeli nie przychodzi, ale patrzy na nas to zczynamy się cofać. 

2. głodny pies lepiej pracuje, czyli jeżeli planujemy naukę chodzenia na smyczy, dajemy mu jeść po powrocie. Pies dostaje suchy pokarm, więc smakołykiem dla niego będzie np. parówka ( oczywiście nie cała, kroimy w małe kawałeczki:)

3. Ja jestem nauczycielem, nie zostawiamy psa z obcą osobą, nie oddajemy do szkoleniowca, tylko jedziemy na szkolenie gdzie uczą nas jak postępować z psem, wbrew pozorom to nie jest wielki koszt, warto się wybrać żeby zobaczyć jak prawidłowo szkolić psa. Pies na szkoleniu uczy się pozytywnych relacji z innymi czworonogami. Pierwszą lekcję warto odrobić po szczepieniu na wściekliznę, zobaczyć jakie komendy należy stosować i pracować w domu, potem sugeruje drugą lekcję za pół roku, żeby się sprawdzić... uwaga jak mamy rękę do nauki psa to można się wciągnąć :)

4. Kara musi być, jeżeli przyłapiemy psa na gorącym uczynku, karcimy go tak jak robiła to jego mama, czyli chwytamy (ręką nie zębami:) ) za skórę na karku i szarpiemy adekwatnie do zachowania, mówiąc w tym momencie : NIE/FE jeżeli pies nie reaguje trzeba dokończyć karę. Energicznie przewracamy psa na bok i przetrzymujemy, do momentu gdy się uspokoi, trzymając za szyję i tułów, ogon swobodnie leży. Ważne żeby robić to ze stoickim spokojem. Pies musi się wyciszyć i uspokoić.

5. wszystko w swoim czasie, uczymy psa pokolei, najpierw siad, jeżli odrazu przy nauce będziemy mówić siad,waruj,siad,waruj, to dojdziemy do takiego momentu, że pies widząc smakołyk sam bedzie robił wszystko, a Ty sobie wybierz, co chcesz za smakołyk. Siad, waruj, zostań, noga, równaj to podstawowe komendy.

 

 

 Każdy pies ma z nami kontakt, nie siedzi sam w jednym z 10 kojców, w którym sprząta zatrudnimy pracownik. Sama oporządzam swoje psy, sprzątam im, karmię, wyprowadzam, uczę, dyscyplinuje, nagradzam (mają też w tym udział małe pomocniczki :)

Szczenięta  do nowych domów otrzymują:

-wyprawkę

-czteropokoleniowy rodowód

-książeczkę zdrowia

-każdy szczeniak jest zaczipowany, zaszczepiony stosownie do wieku i odrobaczony

-opcjonalnie paszport

Wszystkie dokumenty starannie przygotowane i domknìęte w teczce z naszym logo:

 

 

 

Szczenięta w naszej hodowli są karmione czeską karmą Delikan. Nabywcy naszych szczeniąt otrzymują rabat na zakup karmy na stronie internetowej: www.delikanpolska.pl

 

 Czym jeszcze karmić nasze szczenięta?

Nasze szczeniaczki oprócz karmy powyżej dostają również mięso wieprzowo-wołowe oraz drobiowe. W pierwszym miesiącu jest to zwykłe mielone zakupione w markecie, potem otrzymują kości porośnięte mięsem z rzeźni. Weterynarze odradzają podawanie kości psom. Z moich obserwacji wynika, że pies któremu wzbogacimy dietę o kości jest spokojniejszy, nie gryzie mebli, nie szczeka bez powodu. Podajemy kości duże, z chrząstką, z mięsem. Naszym celem nie jest to, żeby pies zjadł całość tylko obgyzł kość. Gdy kość jest obgryziona, obsusana wyrzucamy ją. Szczenię powinno do pół roku otrzymywać mięso przemrożone lub spażone. Jeżeli boimy sìę podawać psu kości, w Internecie dostępne jest porcjowane mięso dla czworonogów. Pies może zaksztuscić się karmą w granulacie, może zjeść kamień, patyk z nudów, może połknąć skarpetę, może utknąć mu kość. Takie rzeczy się zdarzają, moje psy do 2018r były na suchej karmie, ze strachu przed utknięciem kości. Pokusiłam się jednak wzbogacić dietę o mięso na kościach i widzę gołym okiem, że są szczęśliwsze, nie mają problemu z kamieniem na zębach. Rasowy pies też wciągnie korpus od kury. Częste pytanie: ile dawać psu jeść? Prosta odpowiedź: tyle żeby był najedzony a nie był gruby. Obserwujemy naszego psa, ma mieć płynne, lekkie ruchy, wcięcia w talii, ma być suchy, gibki. 

 Ważna jest też szczotka, do której od samego początku przyzwyczajamy pociechę, polecam te w formie grabi :)

                                   

Czytam czasem wypowiedzi na różnych forach i gdyby tak posłuchać tych pięknych komentarzy to człowiek decydując się na zakup psa powinien rzucić pracę bo pies będzie siedział sam 8h w domu, powinien sam mieszkać w kojcu... 

Pies zaakceptuje waszą nieobecność jeżeli dacie mu zajęcie, nie zniszczy wam mieszkania jeżeli będzie miał swój kąt, taki, który będzie dobrze kojarzył. W tym kącie dajemy mu smakołyki, posiłki, wodę, zabawki, bawimy się, a nie wsadzamy na siłę 5 min przed wyjściem do pracy. Uczymy psa, że sam może wejść do swojego kącika i sam może wyjść. Nie robimy tak, że 100% wejść kończy się zamknięciem psa w jego kącie, musi skojarzyć to pozytywnie. Można schować mu w legowisku smakołyki, żeby zachęcić go do wchodzenia... 

Należy zwracać uwagę kiedy wypuszczamy psa z jego kąta/ kojca. Jeżeli pies szczeka, wyje to stanowczo mówimy NIE i nie wypuszczamy delikwenta. Jeżeli stoimy przy kojcu a on szczeka to cierpliwie czekamy aż sie uspokoi, czekamy... najczęsciej siadają, wtedy spokojnie wypuszczamy psa. Jeżeli pies jest w kojcu i wyje lub szczeka, uspokajamy go krótkim słowem FE/NIE i nie podchodzimy, bo to była by dla niego zła wskazówka, szczekam=przychodzi. Jak się uspokoi szybciutko podchodzimy ważne zeby nie szczeknął i żeby nie zapomnieć podejść bo pies się uspokoił to niech siedzi. Nie, uspokoił sìę więć musi być nagroda.

 

 Prowadzę już swoją hodowlę parę ładnych lat, był już u mnie szał na szkolenie, 4x w tygodniu wyprawa do szkoleniowca. Nigdy nie zostawiłam psa, zawsze nauka w parze. Mam znajomych, którzy oddawali swojego psa na szkolenie obcej osobie, skończyło się uwypukleniem agresji i sprzedażą psa na odludzie :( 

Był też szał na wystawy, który został przyćmiony przez nieuczciwe sędziowanie, złą atmosferę i naganianie psów. Czarę goryczy wypełniła wystawa, na ktorej uczestnik przyjechał z chorym psem rozsiewając w 2017 parwowirozę na pomorzu. 

Teraz jest szał na psa towarzyszącego rodzinie, posłuszny, karny, kochający...

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

na powyższym zdjęciu miot ur. 20.01.2017 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 
 

 

To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
A ja ci powiem
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa