Chihuahua & Cavalier & Owczarek

 

Czy duży czy mały każdy pies potrzebuje swojego Pana i swojej rodziny. 

 

 

Po podjęciu decyzji o kupnie psa musimy się zastanowić jaką rasę wybrać, czy pies czy suczka, z jakiej hodowli... Wszystko zależy od człowieka... organizacja to jedno a hodowca drugie... 

Ja kupuję psa, który mi się podoba, który miał dobry start, który ma udokumentowane pokolenia. Moje chihuahua wszystkie są z FCI ( nie wszystkie z Polski) za to owczarek żaden nie jest z FCI. FCI uznało długowłosą odmianę owczarka w 2011r, wcześniej eliminowało osobniki długowłose z hodowli. Są związki, które dłużej "hodują" odmianę długowłosą.

 Warto zwrócić uwagę na:

- możliwość obejrzenia rodziców na miejscu

- stronę internetową (większa wiarygodność)

- na to czy szczenięta są zadbane, czyste i energiczne

a jak już szczeniaczek jest wybrany i przywozimy go do domu to dopiero nasza praca się zaczyna... :) 

Trzeba od początku ustalić zasady, łatwiej jest egzekwować przestrzeganie zasad niż oduczać złe zachowanie. Nie ważne czy to bernardyn, buldog francuski czy chihuahua, dobre wychowanie nie przyjdzie samo.

 

moje złote zasady:

1. za psem nie biegamy, jeżeli chcemy żeby do nas przyszedł musimy go tego nauczyć. Pies musi nas pilnować a nie my go. Kluczowym elementen tej nauki są pierwsze dni

2. głodny pies lepiej pracuje, czyli jeżeli planujemy naukę chodzenia na smyczy, dajemy mu jeść po powrocie. Pies dostaje suchy pokarm, więc smakołykiem dla niego będzie np. parówka ( oczywiście nie cała, kroimy w małe kawałeczki:)

3. Ja jestem nauczycielem, nie zostawiamy psa z obcą osobą, nie oddajemy do szkoleniowca, tylko jedziemy na szkolenie gdzie uczą nas jak postępować z psem, wbrew pozorom to nie jest wielki koszt, warto się wybrać żeby zobaczyć jak prawidłowo szkolić psa. Pies na szkoleniu uczy się pozytywnych relacji z innymi czworonogami. Pierwszą lekcję warto odrobić po zakończeniu kwarantanny związanej ze szczepieniem na wściekliznę

4. Kara musi być, jeżeli przyłapiemy psa na gorącym uczynku, karcimy go tak jak robiła to jego mama, czyli chwytamy (ręką nie zębami:) ) za skórę na karku i szarpiemy adekwatnie do zachowania, mówiąc w tym momencie : NIE/FE jeżeli pies nie reaguje trzeba dokończyć karę. Energicznie przewracamy psa na bok i przetrzymujemy, do momentu gdy się uspokoi, trzymając za szyję i tułów, ogon swobodnie leży. Ważne żeby robić to ze stoickim spokojem. Pies musi się wyciszyć i uspokoić

5. wszystko w swoim czasie, uczymy psa pokolei, najpierw siad, jeżli odrazu przy nauce będziemy mówić siad,waruj,siad,waruj, to dojdziemy do takiego momentu, że pies widząc smakołyk sam bedzie robił wszystko, a Ty sobie wybierz

 

 

 Każdy pies ma z nami kontakt, nie siedzi sam w jednym z 10 kojców, w którym sprząta zatrudnimy pracownik. Sama oporządzam swoje psy, sprzątam im, karmię, wyprowadzam, uczę, dyscyplinuje, nagradzam (mają też w tym udział małe pomocniczki :)

Szczenięta  do nowych domów otrzymują:

-wyprawkę

-czteropokoleniowy rodowód

-książeczkę zdrowia

-każdy szczeniak jest zaczipowany, zaszczepiony stosownie do wieku i odrobaczony

-opcjonalnie paszport

Wszystkie dokumenty starannie przygotowane i domknięte w teczce z naszym logo:

 

 

 

Szczenięta w naszej hodowli są karmione czeską karmą Delikan. Nabywcy naszych szczeniąt otrzymują rabat na zakup karmy na stronie internetowej: www.delikanpolska.pl

 

 Czym jeszcze karmić nasze szczenięta?

Nasze szczeniaczki oprócz karmy powyżej dostają również mięso wieprzowo-wołowe oraz drobiowe. W pierwszym miesiącu jest to zwykłe mielone, potem otrzymują kości porośnięte mięsem z rzeźni. Kości muszą być mięsiste i koniecznie surowe ( nie gotowane, nie wędzone, ponieważ po obróbce termicznej kość się rozszczepia) Weterynarze odradzają podawanie kości psom. Z moich obserwacji wynika, że pies któremu wzbogacimy dietę o kości jest spokojniejszy, nie gryzie mebli, nie szczeka bez powodu. Podajemy kości z chrząstką, z mięsem, szpikiem. Naszym celem nie jest to, żeby pies zjadł całość tylko obgyzł kość. Gdy kość jest obgryziona, obsusana wyrzucamy ją. Jeżeli boimy się podawać psu kości, w Internecie dostępne jest porcjowane mięso dla czworonogów. Pies może zaksztuscić się karmą w granulacie, może zjeść kamień, patyk z nudów, może połknąć skarpetę, może utknąć mu kość. Po co dawać psu kość? Po to żeby były szczęśliwsze, żeby nie miały problemu z kamieniem na zębach. Częste pytanie: ile dawać psu jeść? Prosta odpowiedź: tyle żeby był najedzony a nie był gruby. Obserwujemy naszego psa, ma mieć płynne, lekkie ruchy, wcięcia w talii, ma być suchy, gibki. 

 Ważna jest też szczotka, do której od samego początku przyzwyczajamy pociechę, polecam te w formie grabi :)

                                   

 

 Prowadzę swoją hodowlę parę ładnych lat, był już u mnie szał na szkolenie, 4x w tygodniu wyprawa do szkoleniowca. Nigdy nie zostawiłam psa, zawsze nauka w parze. Mam znajomych, którzy oddawali swojego psa na szkolenie obcej osobie, skończyło się uwypukleniem agresji i sprzedażą psa na odludzie :( 

Był też szał na wystawy, który został przyćmiony przez nieuczciwe sędziowanie, złą atmosferę i naganianie psów. Czarę goryczy wypełniła wystawa, na ktorej uczestnik przyjechał z chorym psem rozsiewając w 2017 parwowirozę na pomorzu. 

Teraz jest szał na psa towarzyszącego rodzinie, posłuszny, karny, kochający...

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

na powyższym zdjęciu miot ur. 20.01.2017 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 
 

 

To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
A ja ci powiem
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa